Czerwcowy pomarańczowy

Czerwcowy pomarańczowy

 Uspokajająca majowa zieleń za nami, więc pora na soczyste orzeźwienie z kolorem czerwca – pomarańczowym! To kolor pobudzający, energetyczny, kolor radości i działania. Według mnie idealnie pasuje do czerwca. Dlaczego? Sami oceńcie.

Kolory miesiąca wybieram całkowicie subiektywnie, a gdy pomyślałam o czerwcu od razu przed oczami pojawiły mi się odcienie oranżu. Czerwiec kojarzy mi się z ciepłem, słońcem, sokiem pomarańczowym, bliską perspektywą wakacji i  energią na tworzenie masy planów jakie będę realizować latem. A taka właśnie jest psychologia koloru pomarańczowego. Pobudza do działania, nakręca i rozpala ale łagodnie. Nie działa tak silnie jak czerwony.  A jaką rolę pełni pomarańczowa barwa w przyrodzie i gdzie występuje?

 

Ptak którego nie trzeba przedstawiać – Dudek. Jego czubek jest tak charakterystyczny, że zapada w pamięć i większość osób prawidłowo go rozpoznaje. Jego upierzenie na grzbiecie, szyi, głowie i oczywiście na piórach tworzących czubek jest rdzawo-pomarańczowe. Skrzydła i ogon w czarno białe paski. Dudek rozkłada je w formę wachlarzu czym dezorientuje i odstrasza drapieżniki. Osobiście uważam, że przyroda jest najlepszym stylistą i warto podpatrywać jej sztuczki. Zestawienie czerń-biel+ pomarańczowe dodatki np. w ubiorze czy wnętrzu jest bardzo stylowe.

 

 

 

 

Kolejny osobnik to rudzik. Uroczy ptaszek wielkości wróbla z wyróżniającą go pomarańczową pokrywą na piersi i pod gardłem.  Mimo swojego sympatycznego wyglądu i niepozornych rozmiarów to prawdziwy mały wojownik. Walczy o swoje terytorium jak lew i rozjuszony przegania z niego nawet większe od siebie ptaki. Natomiast ogniście pomarańczowy brzuszek przy śpiewie mocno wypina i eksponuje by wydawać się jeszcze atrakcyjniejszym dla potencjalnej partnerki.

 

Jeśli zastanawialiście się czy kolor pomarańczowy pasuje do niebieskiego to za chwilę przedstawię dwa przykłady, że zdecydowanie TAK!

Oto kowalik, jedni znają inni mniej. Jak najbardziej polski ptaszek, zostający w dodatku u nas na zimę. Jego charakterystyczną cechą jest chodzenie po pniach drzew głową w dół. Poszukuje w ten sposób pożywienia, wydłubując drobne bezkręgowce spod kory drzew.

 

Drugi przykład zestawienia błękitu z pomarańczem to oczywiście zimorodek. Tego gatunku nie trzeba specjalnie przedstawiać, znany, lubiany, wypatrywany, gwiazdor wśród ptaków i fotografów przyrody. Na jego temat można się rozpisywać, dlatego zaintrygowanych odsyłam do  postu „ciekawostki o zimorodku”.  To co… jutro do pracy pomarańczowy t-shirt z błękitną marnarką? :)

 

 

A poniżej zestawienie z piórami bażanta złocistego, oraz żołnami, występującymi w Polsce ptakami których ulubionym przysmakiem są pszczoły.

 

Przechodząc do świata motyli, nie można nie przywołać Monarchy (Danaus plexippus), motyla wędrownego. Pierwsza egzotyczna ilustracja przyrodnicza w tym wpisie. Monarcha u nas nie występuje, jest to jednak motyl  warty uwagi.  W obu amerykach ich masowe migracje budzą ogromny zachwyt. Pomarańczowa barwa z czarnym wzorem na jego skrzydłach to częsty motyw wykorzystywany przez największych designerów, projektantów mody czy artystów.

 

Sowa płomykówka, może nie jest to soczysty pomarańcz a bardziej złotawy odcień piór. Sowy te jednak, często obserwuje się, gdy zachodzi już słońce. Wszystko co skąpane jest w jego zachodzących promieniach, przybiera ciepłej, pomarańczowej barwy. Złocienie płomykówki również nią eksplodują. Po lewej stronie kląskawka, mieszkanka trzcinowisk i szuwarów.

 

Przykładów można mnożyć, podałam te które akurat dostępne są w mojej galerii, sukcesywnie będę je jednak uzupełniać o nowe ilustracje przyrodnicze. W tym miesiącu obowiązkowo z motywem pomarańczowych odcieni.

Kategorie blog
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl